Artykuł z 2013 roku.
http://www.dobreprogramy.pl/Sledzenie-autobusow-i-tramwajow-przez-Internet-mozliwe-takze-we-Wroclawiu,News,40425.html
"Czipy będą też namierzać osoby starsze i chore psychicznie. A także kontrolować pracowników, jak to ma miejsce w firmie Amazon. Gdy Adam Litter, dziennikarz BBC, w zeszłym roku zbadał warunki pracy Amazona od środka, był w szoku. Każdy pracownik noszący towar z półek dostaje czujnik, który śledzi jego trasę i szybkość, z jaką się porusza. Jeśli chodzi zbyt wolno, rozlega się głośne buczenie, a zwierzchnik zostaje poinformowany o incydencie. - Jesteśmy maszynami, robotami, mamy czujnik co prawda przy sobie, ale mógłby też być w nas zaszyty, żadna różnica - mówi Litter."
Czip apokalipsy (Grzegorz Lewicki) Wprost NR 25/22 CZERWCA 2014
http://www.bbc.com/news/business-25034598
Głuchołazy po deszczu...
http://static.polskieradio.pl/files/f3964806-52b5-4fd0-a0cc-5252b1da01bf.file
Tylko tutaj, najlepsze wpisy. Król może być tylko jeden mimo, że chodzi nagi!!!
@borysses U Seby w ogóle nie ma wpisów, a u duxeta widzę straszna sieczka, do tego mnogość strumieni wpisowych...
@zryty_beret Tylko jeden jest wart uwagi: http://strimoid.pl/g/pogadachy/entries
pamiętajcie, że żeby utrudnić śledzenie internautów w sieci należy przynajmniej raz w miesiącu usunąć wszystkie ciasteczka z przeglądarki.
gav prawicowiec, za ideami wolnościowymi :-D
> Ja jestem przeciwnikiem "wolnych" portali bez administracji, ludzie to w 80% bydło, sztuka w tym aby to bydło odsiać o ludzi normalnych, trzeba to zrobić tak, aby ich drogi nie przecinały się. Bardzo dobrze wspominam pierwowzór takich portali jak reddit czy strims, czyli grupy dyskusyjne :) to było genialne rozwiązanie! Faktem jest, że i ludzie byli zupełnie inni. Tam nie było moderatorów czy adminów, nie byli potrzebni, każdy miał KF-a i mógł całkowicie odizolować się od kretynów, których było niewielu, natomiast w skrajnych przypadkach pisało się maila do abuse i tyle, gość był odcinany na kilka dni od internetu przez operatora sieci :) cholernie brak mi tego :/
@Antoain gav oświecony, kulturalny, nie tak jak to bydlo! Pewnie najlepiej jakby on sam mógł panować nad tym "bydłem" które ma inne zdanie od niego. Całość tej wypowiedzi można zawrzeć w TL;DR: dyktator.
Jak bardzo szkoda, że już nie ma tych czasów, gdy gav mógł jednym mailem pozbyć się niewygodnych ludzi. xD
Poletzam: http://stri.ms/t/10142/scigen_-_an_automatic_cs_paper_generator
@CaptainBeefheart to generuje losowy artykuł na podstawie wyszukanych w Internecie informacji i skleja go w jako tako spójną całość?
Meh, myślałem, że to będzie strim o kluseczkach i chciałem zasubskrybować, a tu się okazuje, że chodzi o koty :(
Wpis usunięty przez moderatora
Jakby było -10 stopni to zaraz by jakieś głupki pisały "No i gdzie to globalne ocieplenie hahaha" itp. Ale mamy koniec października i +20 stopni i jakoś nikt nie zwaca na to uwagi.
ps. Tak, wiem, ze pojedyncze anomalie pogodowe są nieistotne, po prostu dziś wracając do domu przypomniałem sobie o tym i zawsze chce mi się śmiać z tych środowiskowych "denialistów".
@scyth Oszołomstwo w tej kwestii z obu stron jest niemal równe, a tych co mają cokolwiek do powiedzenia nikt nie słucha, bo są zbyt mało sensacyjni ;)
A jako, że tematem się interesuję, ale specjalistą nie jestem, wywnioskowałem z tego, że owszem, mamy globalne ocieplenie, owszem, mamy na to wpływ (w granicach błędu statystycznego, ale hej), ale marginalnie mały, bo owe ocieplenie jest pewną wypadkową i sinusoidą niezależnych od nas spraw.
Poza tym zawsze mnie rozpieprza jak ktoś mówi, że robiąc coś tam (np śmiecąc), niszczymy ziemię ;) A Ziemi to my nie zaszkodzimy takimi pierdołami, bo ona przeżyła już chyba wszystko, więc nie o Ziemię się martwimy, tylko o własne dupy. A bezpieczeństwo naszych dup wcale nie jest w 99% zależne od nas, tylko od kaprysów matki natury ;) Bo tak naprawdę gówno znaczymy, a uzurpujemy sobie, że nasze pseudo wyziewy coś znaczą. Owszem, coś tam leciutko napewno tak, ale nie dla Ziemi, ale dla nas. Dla Ziemi to takie malutkie pierdnięcie. W sumie my dla niej też jesteśmy pierdnięciem, 200 lat większej emisji gówien? No bez jaj ;) Ziemia miała w swoich okresach emisje x2213221321312321 większe i nie zginęła, ona się nigdzie nie wybiera, a my chyba i owszem.
@zombie No ale przecież o to chodzi - zmiany klimatu uderzą w człowieka (i to głównie pośrednio), dlatego jest to powód do naszego zmartwienia. Natomiast jeśli chodzi o wpływ człowieka to jednak jest on znaczny - na strimsowym s/Srodowisko było sporo dobrych linków (sam dodałem kilka, dużo dodał @DistractionOfficer i @Vvornth) które to dobrze oddawały. Ale mniejsza z tym, po prostu śmieszą mnie tacy odkrywcy spisków.
@scyth Działalność człowieka jest tylko przyspieszaczem, ale w praktyce nic nie zmienia. Ostatnie 200 lat przemysłu przyspieszyło zmiany klimatyczne o jakieś 10 lat. Więc zmiana owszem jest, ale gówniana i nieznacząca, bo i tak klimat dąży do punktu docelowego i tam się znajdzie, bez względu na nas. my ewentualnie to przyspieszymy o ułamek procenta i o ten ułamek wydłużymy, poza tym to nic nie znaczy.
http://m.wirtualnemedia.pl/m/artykul/miliard-zlotych-na-krajowy-system-zarzadzania-ruchem
Odpowiedz
Link s/Prywatnosc